Wraz z nadejściem wiosny wielu opiekunów zwierząt skupia się na linieniu, diecie i powrocie do dłuższych spacerów. Tymczasem jednym z najpoważniejszych zagrożeń zdrowotnych po zimie są kleszcze, które potrafią uaktywnić się znacznie wcześniej, niż się spodziewamy. Kleszcze wiosną stanowią realne niebezpieczeństwo zarówno dla psów, jak i kotów – zwłaszcza w pierwszych tygodniach sezonu, gdy organizm pupila jest jeszcze osłabiony po zimie.
Co ważne, kleszcze nie pojawiają się nagle. One były obecne przez cały okres zimowy, a sprzyjające warunki pogodowe sprawiają, że ich aktywność gwałtownie wzrasta. Brak odpowiedniej ochrony wczesną wiosną może prowadzić do groźnych chorób odkleszczowych, których objawy często są bagatelizowane lub mylone z innymi problemami zdrowotnymi.
Kleszcze po zimie – kiedy zaczynają być aktywne i dlaczego to takie niebezpieczne
Jeszcze kilka lat temu przyjmowano, że sezon na kleszcze rozpoczyna się w kwietniu lub maju. Dziś wiadomo, że kleszcze mogą być aktywne już przy temperaturze około 5–7°C, a łagodne zimy sprawiają, że w wielu regionach nie przechodzą one pełnej hibernacji.
Po zimie gleba szybko się nagrzewa, wilgotność powietrza wzrasta, a kleszcze wychodzą z ukrycia w poszukiwaniu żywiciela. To właśnie wczesna wiosna jest momentem, w którym ryzyko ukłucia kleszcza gwałtownie rośnie, ponieważ:
- zwierzęta spędzają więcej czasu na zewnątrz,
- opiekunowie często jeszcze nie stosują preparatów ochronnych,
- sierść psa lub kota bywa gęstsza i trudniejsza do dokładnego obejrzenia po zimie.
Szczególnie niebezpieczne są pierwsze ukłucia w sezonie. Kleszcze, które długo nie miały kontaktu z żywicielem, żerują intensywniej i mogą szybciej przenosić patogeny do organizmu zwierzęcia.
Dlaczego kleszcze wiosną są groźniejsze dla psa i kota niż latem
Wiosenne kleszcze stanowią większe zagrożenie niż te spotykane latem, co zaskakuje wielu opiekunów. Wynika to z kilku kluczowych czynników związanych ze stanem zdrowia zwierząt po zimie.
Po okresie zimowym układ odpornościowy psa i kota bywa osłabiony. Mniejsza ilość ruchu, ograniczony dostęp do naturalnego światła, zmiany w diecie oraz sezonowe niedobory witamin sprawiają, że organizm gorzej radzi sobie z infekcjami. W efekcie choroby odkleszczowe mogą rozwijać się szybciej i mieć cięższy przebieg.
Dodatkowo:
- zimowa sierść utrudnia szybkie zauważenie kleszcza,
- objawy po ukłuciu często są niespecyficzne (apatia, brak apetytu),
- opiekunowie nie kojarzą jeszcze tych symptomów z kleszczami.
U kotów wychodzących zagrożenie jest szczególnie podstępne, ponieważ kleszcze często lokalizują się w trudno dostępnych miejscach – pod brodą, za uszami czy w pachwinach. Psy natomiast najczęściej przynoszą kleszcze z parków, łąk i terenów zielonych, które wiosną stają się naturalnym środowiskiem pasożytów.
Gdzie kleszcze najczęściej wczepiają się u psa i kota wiosną?
Skuteczna ochrona przed kleszczami zaczyna się od wiedzy, gdzie ich szukać. Wiosną kleszcze szczególnie chętnie wybierają miejsca, w których skóra jest cienka, dobrze ukrwiona i osłonięta przed światłem.
U psów kleszcze najczęściej lokalizują się:
- na szyi i pod obrożą,
- w okolicach uszu i pyska,
- w pachwinach i pod pachami,
- między palcami łap,
- u nasady ogona.
U kotów miejsca szczególnie narażone to:
- okolice głowy i karku,
- za uszami,
- pod brodą,
- w okolicach brzucha.
Regularne sprawdzanie tych obszarów po każdym spacerze lub powrocie kota do domu pozwala wykryć kleszcza, zanim zdąży on przenieść chorobotwórcze drobnoustroje. Im krócej kleszcz pozostaje w skórze, tym mniejsze ryzyko zakażenia.
Najczęstsze błędy opiekunów na początku sezonu kleszczowego
Wielu opiekunów popełnia te same błędy każdej wiosny, nie zdając sobie sprawy, że profilaktyka odkleszczowa powinna zacząć się bardzo wcześnie.
Do najczęstszych błędów należą:
- odkładanie ochrony „na później”, gdy kleszcze są już aktywne,
- stosowanie preparatów nieregularnie lub w zbyt małej dawce,
- brak ochrony u kotów, które „tylko czasem wychodzą”,
- poleganie wyłącznie na naturalnych metodach bez potwierdzonej skuteczności,
- brak kontroli sierści po spacerach.
Wiosna to moment, w którym warto zaplanować całosezonową strategię ochrony przed kleszczami, dostosowaną do stylu życia psa lub kota. W kolejnych artykułach z tej serii omówimy dokładnie, jakie preparaty działają najskuteczniej, jak je dobrać oraz kiedy konieczna jest konsultacja z lekarzem weterynarii.
Podsumowanie: wiosna to kluczowy moment w walce z kleszczami
Kleszcze wiosną stanowią jedno z największych zagrożeń zdrowotnych dla psa i kota. Ich wczesna aktywność, połączona z osłabioną odpornością zwierząt po zimie, sprawia, że profilaktyka odkleszczowa nie powinna być odkładana ani bagatelizowana.
Świadomy opiekun to taki, który reaguje zanim pojawi się problem. Regularna kontrola sierści, szybkie usuwanie kleszczy i odpowiednio dobrana ochrona to podstawy bezpiecznego startu w sezon wiosenny. W kolejnych częściach serii pokażemy, jak skutecznie chronić psa i kota przed kleszczami oraz jak rozpoznać pierwsze niepokojące objawy chorób odkleszczowych.





